Strony

 To, że kocham pielęgnacje włosów, raczej wiecie. Kosmetyki do włosów kupuje najczęściej, dostaje od znajomych i testuje. Dlatego też recenzji takich produktów możecie przeczytać u mnie najwięcej. 







Krótko o moich włosach:


Są raczej średnio, a w sumie wysokoporowate, bardzo gęste i ciężkie. Mam i tak o połowę włosów mniej niż w życiu nastoletnim, ale nadal mogłabym obdarować gęstością włosów z dwie osoby. Nie mam żadnych tendencji do kręcenia się włosów. Sprawdzałam to nawet ostatnio. Dlatego raczej wygładzam włosy bardziej niż staram się je kręcić, czy inaczej stylizować. 



Czy potrzebuje dodatkowego wygładzenia? Zdecydowanie nie, jednak lubię efekt mocno wyciągniętych na szczotkę włosów, które układają się tak jak ja chcę. 



Co obiecuje producent?


Postaw na objętość pełną blasku!


Krem ekstremalnie wygładzający to nasz sposób na gładkie włosy pełne blasku. Zapewnia idealnie lśniącą taflę i ochronę przed puszeniem.


Tip: Zastanawiasz się jak uzyskać proste włosy bez prostownicy?


Krem aktywuj ciepłem suszarki i ciesz się niesamowicie jedwabistymi włosami przez cały dzień!



 Wszystkie składniki (INCI):

aqua, dimethicone, dimethiconol, behenoyl pg-trimonium chloride, butylene glycol, hexylene glycol, sodium methyl cocoyl taurate, camellia japonica seed oil, spirulina platensis extract, hydrolyzed rice protein, polyquaternium-37, propylene glycol dicaprylate/dicaprate, hydroxyethylcellulose, guar hydroxypropyltrimonium chloride, hydroxypropyl guar hydroxypropyltrimonium chloride, ppg1-trideceth-6, citric acid, disodium phosphate, sodium phosphate, polysorbate 60, sodium chloride, isopropyl alcohol, sodium benzoate, phenoxyethanol, parfum, tetramethyl acetyloctahydronaphthalenes, hexamethylindanopyran, dimethyl phenethyl acetate, hexyl cinnamal, alpha-isomethyl ionone, eugenol, geranyl acetate, rose ketones, linalool, citronellol, limonene.




Generalnie jak widać mnóstwo emolientów, które mają za zadanie wygładzić, dociążyć włosy i utrzymać włosy w ryzach. 



Używałam produktu zgodnie z przeznaczeniem, po odżywce, po spłukaniu wszystkiego i odsączeniu wody z włosów. Nakładam nie za dużo, powiedzmy ilość wielkości fasolki. Produkt pięknie pachnie i aktywowany jest ciepłem. Absolutnie nie sprawdzi się dla osób, które nie suszą, nie stylizują ciepłem włosów.




U mnie działa rewelacyjnie, dociąża włosy, pachnie rewelacyjnie, a zapach utrzymuje się bardzo długo. Sprawia, że włosy są miękkie, wyglądają lepiej i są po prostu wizualnie ładniejsze. Nie powiedziałabym, że sprawdzi się dla osób z kręconymi czy falowanymi włosami. Raczej niekoniecznie. Jednak jeśli potrzebujecie dodatkowego dociążenia i wygładzenia to polecam. Nie wiem czy dostaniecie go w tej niebieskiej wersji, ale jest też taka różowa, a składy są dość podobne. 



Zaczęłam też dopiero teraz interesować się bardziej marką Only  Bio, także czekam na Wasze polecenia!



Trzymaj się ciepło,



xoxo.

Brak komentarzy